Dżinsy rządzą! Część I
2010-03-12 14:39:37Dżinsy znają i kochają wszyscy. Noszą je zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Mogą być dopasowane, zupełnie luźne, na suwak lub guziki. Klasycznie występują w kolorze niebieskim oraz w barwach do niego zbliżonych, ale popularne są również czarne i kolorowe.
Sam dżins wytwarzany jest z bawełnianej tkaniny, zwanej denimem. Nazwa została zaczerpnięta od regionu we Francji Serge de Nimes, w którym rozpoczęła się jej produkcja. Później materiał trafił również do włoskiej Genui, gdzie wytwarzane były stroje dla żeglarzy, charakteryzujące się dużą wytrzymałością i komfortem noszenia. Amerykanie mówią na Genuę "Genes", wymawiane "Dżyns" - stąd nazwa spodni.

Jeszcze na początku XX wieku niewyobrażalne było, żeby kobiety chodziły w spodniach. Jednakże, kiedy pojawiły się dżinsy – wszystko się zmieniło. A jak to właściwie się stało, że wynaleziono ten rodzaj odzieży? Wszystko wzięło swój początek od... złota. Pewien Niemiec żydowskiego pochodzenia, Loeb Levi Strauss, miał szyć namioty dla poszukiwaczy tego kruszcu, jednakże, skończyło się na tym, że stał się najsłynniejszym w historii producentem dżinsów.
W 1850 roku Levi Strauss wyjechał do Ameryki, gdzie po trzech latach rozpoczął produkcję niebieskich spodni dżinsowych. Pierwszy egzemplarz miał pięć kieszeni, pomarańczowe nici po zewnętrznej stronie szwów oraz dodatkowe wzmocnienia metalowymi ćwiekami. Wtedy produkowano wyłącznie spodnie na guziki – suwaki pojawiły się nieco później, około 1926 roku.
Co ciekawe, pierwszymi spodniami, jakie stworzył Strauss były ogrodniczki, przeznaczone dla robotników. Musiały być zaprojektowane tak, aby nie krępowały ruchów, więc zaistniała potrzeba wstawienia regulowanych szelek.
Słynny model "501" powstał w 1905 roku, zaś produkcja pierwszych dżinsów dla kobiet ("Lady Levi's") rozpoczęła się w 1934 roku. Pomysł okazał się wielkim sukcesem – nic dziwnego, że już rok później spodnie pojawiły się na okładce amerykańskiego pisma "Vogue". Do Europy dżinsy dotarły w czasie II Wojny Światowej i od razu zrobiły furorę. Były one nie tylko modne, ale również bardzo praktyczne.
Kolejne ważne daty to lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte. Wtedy modę na dżinsy zaczął lansować Elvis Presley, a także aktorki Marilyn Monroe i Brigitte Bardot. Wkrótce, spodnie z denimu stały się symbolem buntu, co dodatkowo potęgowały obrazy filmowe, takie jak: "Dziki" z kreacją Marlona Brando oraz "Buntownik bez powodu" z Jamesem Deanem.
Rok 1966 to również bardzo istotny moment, ponieważ wtedy została wyemitowana pierwsza telewizyjna reklama dżinsów. Zaś w 1971 roku Andy Warhol zaprojektował okładkę płyty Rolling Stonesów pt. "Sticky fingers", której głównym bohaterem są właśnie spodnie dżinsowe z otwartym rozporkiem.
Subkulturą, która szczególnie upodobała sobie ten rodzaj spodni byli hippisi. Były to lata siedemdziesiąte – wtedy też pojawiły się dzwony – dżinsy z rozkloszowanymi nogawkami, które dobrze komponowały się ze wzorzystymi koszulami i chustami. Ponieważ hippisi byli zwolennikami indywidualizmu, opowiadając się za szeroko pojętą wolnością – spodnie lubili przyozdabiać pacyfkami, koralikami i haftami.Pewien przełom w historii dżinsów nastąpił w 1978 roku, gdy pojawiły się nowe marki: Diesel. Renzo Russo oraz Adriano Goldschmid. Stworzyły one nowe, unikatowe fasony, które wyróżniały się ciekawymi zdobieniami, a jednocześnie były bardzo wygodne. Inną rewolucję wprowadził w latach osiemdziesiątych Calvin Klein proponując równie nowatorskie modele, które reklamowała sama Brooke Shields. Hasło, które promowało spodnie brzmiało: "Nie ma nic między mną i moimi calvinami".
Dalsze wydarzenia i kolejne lata udowadniają, że dżinsy chyba nigdy nie wyjdą z mody. O tym jak to wyglądało i jakie fasony są dzisiaj najmodniejsze już w następnej odsłonie artykułu.
Zobacz również:
Ślub i Wesele - Weselisko.org on Facebook
Dodaj komentarz


