Ostatnie wpisy

Hotel i restauracja JEDLINA
FLORA C.H. Plaza Lublin
Ania - Imprezy okolicznościowe s.c.

Powrót

Mówcie mi Narcyz

2010-07-30 15:10:09

Każda z nas chce być piękna i zadowolona ze swojego wyglądu, który jest odpowiedzialny za dobre samopoczucie oraz za pozytywny obraz siebie w porównaniu z innymi ludźmi. Tak więc, dbamy o siebie nie tylko wykonując podstawowe czynności higieniczne, ale i upiększające. W tych celach kupujemy specjalne środki do mycia, dobre kremy, peelingi, kosmetyki i balsamy. Od czasu do czasu chodzimy do fryzjera oraz do kosmetyczki. Czasem jednak, dbanie o urodę może przerodzić się w prawdziwą udrękę.

 
Statystyczny facet po wstaniu z łóżka bierze szybki prysznic, je w biegu śniadanie i wychodzi do pracy. Kobiety mają niestety gorzej. Prysznic, wklepywanie kremów i balsamów, suszenie i prostowanie bądź kręcenie włosów, makijaż, odpowiedni strój i pasująca do niego torebka. Kobiety codziennie wykonują rytuały, które według nich są obowiązkowe i bez których nie mogłyby wyjść z domu. Niestety, są one również bardziej podatne na obsesyjne dbanie o swój wygląd.
 
Fanatyczna pielęgnacja urody jest bardzo częstym zjawiskiem w dzisiejszych czasach. Wszędobylski kult piękna wymaga od kobiet perfekcyjnego wyglądu w każdej sytuacji. Wywierana przez środowisko presja ma negatywne skutki w odniesieniu do kobiet zakompleksionych oraz niepewnych swojej wartości dziewczyn. Większość "ofiar" nie zdaje sobie sprawy z obsesji piękna. Dbanie o siebie traktują jak coś naturalnego i oczywistego. Jak poznać, że ktoś ma problem?
 
Nagle zabiegi pielęgnacyjne stają się coraz częstsze. Oprócz standardowych zabiegów higienicznych, takich jak kąpiel, mycie zębów, dochodzi sztab zabiegów, które kiedyś wydawały się zbędne. Dotychczasowy krem nawilżający zostaje zastąpiony przez krem na dzień, na noc i pod oczy, uniwersalny balsam zastępuje krem do biustu, szyi, serum na pośladki, brzuch, balsam łagodzący podrażnienia po depilacji oraz krem do stóp. Kosmetyczka regularnie wypełnia się nowymi nabytkami, które mają czynić cuda. Osoba uzależniona każdego dnia wykonuje urodowe rytuały. Zaniechanie jednej z czynności może skończyć się wyrzutami sumienia oraz pogorszeniem nastroju. W końcu przychodzi czas, kiedy domowe dbanie o siebie przestaje wystarczać. Uzależniona w poszukiwaniu ideału udaje się po sztuczne sposoby utrzymania swojej atrakcyjności. I tak oto zaczyna odwiedzać solarium, zakłada sztuczne paznokcie, maluje i przedłuża włosy, dokleja rzęsy.
 
Konsekwencją obsesyjnego dbania o siebie często jest zakupoholizm. Osoba chora zazwyczaj kupuje niezliczone ilości ubrań. Zdarza się, że wiszą one z metkami w szafie i czekają na odpowiednią okazję, która może jednak nie nadejść nigdy.
 
Obsesja ta może doprowadzić do wielu problemów w życiu osobistym kobiety. Oddanie się dbaniu o swoją powierzchowność może skutecznie namieszać w związku. Jedna z osób, zwykle mężczyzna, czuje się odsunięty na bok i z tego powodu mogą wyniknąć problemy i komplikacje. Żadna ze stron nie potrafi przyznać się do zaniedbań, a osoba chora coraz bardziej poświęca się dbaniu o siebie. Tutaj koło się zamyka.
 
Według psychologów przesadne dbanie o swój wygląd to nie tylko próżność i chęć dorównania hollywodzkim standardom. Duży udział ma w tym również głęboko zakorzeniony w psychice brak pewności siebie. Człowiek, który cierpiał niegdyś na chroniczny lęk i brak wiary we własne możliwości, teraz chce udowodnić, że stać go na więcej, że może wyglądać jak popularna aktorka, mieć najlepsze kosmetyki oraz ubrania.

 




Dodaj komentarz

(Email nie będzie opublikowany)


Do góry