Ostatnie wpisy

Hummer H2 biały wynajem
FOTO FLASH Studio Fotografi Cyfrowej
DJ MARKO

Powrót

Mini podbija świat

2010-08-26 12:26:37

Gdyby zapytać statystycznego mężczyznę, jaki strój jest najbardziej kobiecy, z pewnością odpowiedziałby, że spódniczka mini. Dlaczego? Bo ukazuje naturalne piękno każdej damy i drzemiący w niej seksapil. Ponieważ nogi są uznawane przez facetów za jedną z najseksowniejszych części ciała, tym bardziej powinny być eksponowane.

 

 
Niektóre panie uważają, że mini mogą nosić jedynie kobiety wysokie, o długich i szczupłych nogach. Ten absurdalny stereotyp związany jest z błędnym postrzeganiem kobiecości. Przyjęło się bowiem, że wszystko, co chude i zgrabne jest atrakcyjne i podniecające. Tak przynajmniej myśli żeńska część populacji. Mężczyźni jednak, mają na ten temat zupełnie inne zdanie. Każdy samiec ma inny gust, tak więc rozumienie piękna również może być różne. Jak dowodzą badania, słaba płeć o zaokrąglonych kształtach także jest sexy. Dlaczego więc nie miałaby chodzić w krótkiej spódniczce?
 
Cechą charakterystyczną minispódniczki jest naturalnie jej długość. Standardowo mierzą około 30 cm, ale zdarzają się modele nieco dłuższe – najważniejsze, aby nie sięgały poza kolano. Są również wersje jeszcze krótsze (13 – 20 cm), które zyskały własną nazwę – mikrospódniczki. Jest to jednak dość radykalny wariant, na który mogą pozwolić sobie prawdziwe ekstremistki.
 
Choć popularność spódnice mini zyskały dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku, to tak naprawdę, były znane jeszcze w czasach prehistorycznych i starożytności! Różnica polegała jedynie na przeznaczeniu tego stroju. Dzisiaj, nosi się go głównie ze względu na walory estetyczne – wtedy natomiast, zwracano uwagę wyłącznie na praktyczność i komfort noszenia. Kuse wdzianka nie krępowały ruchów, były wygodne i zapobiegały potliwości ciała. Nic więc dziwnego, że stały się typowym męskim ubiorem, który idealnie sprawdzał się podczas polowań na dziką zwierzynę.
 
Z czasem, zwyczaje i moda ewoluowały. Jeszcze w XVII wieku, spódnica była strojem identyfikującym zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Jednakże, następujące w zawrotnym tempie zmiany i potrzeby, spowodowały, że faceci przerzucili się na spodnie, które jakiś czas potem doceniły również baby. Zanim jednak to nastąpiło, dumnie paradowały w swoich, długich po ziemię kieckach. Było tak do1958 roku, dopóki brytyjska projektantka Mary Quant, nie wynalazła spódniczki w wersji mini. Za ojca tego trendu uważa się również francuskiego dyktatora mody tamtych czasów – Andre Courregesa, któremu zawdzięczamy popularyzację mini wśród warstw bogatszych.
 
Krótka spódniczka zyskała sławę dzięki modelce Twiggy, która w tamtym okresie reklamowała ten rewolucyjny produkt. Dzięki temu, dziewczyna stała się ikoną dobrego stylu, zmysłowości, młodości i prowokacji. W ten sam sposób zrodził się kult szczupłej i nienagannej sylwetki. Pojawienie się spódniczki mini wywołało wiele kontrowersji. Nie dość, że noszące je panie rozpraszały uwagę mężczyzn, to kierownictwo college'u Świętej Hildy na Uniwersytecie w Oxfordzie uznało spódniczkę za "ubiór dla dziwek". Młodym, chcącym wyglądać atrakcyjnie i modnie dziewczynom, wcale to nie przeszkadzało, tym bardziej, że właśnie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych miała miejsce rewolucja seksualna.
 
 
Mniej więcej od początku lat osiemdziesiątych, do końca XX wieku, minispódniczki zostały wyrzucone w kąt lub schowane głęboko w szafie. Ich wielki powrót nastąpił na początku obecnego stulecia i zyskał zupełnie nowe znaczenie. Można śmiało stwierdzić, że zapanował istny szał na tego rodzaju strój. Wynika to głównie z tego, że współczesne dziewczęta są bardziej ekstrawaganckie i odważniejsze, co sprawia, że tym chętniej i częściej wskakują w mini. Kobiety czują się również bardziej wyzwolone, co zachęca ich do większej manifestacji swojej kobiecości, a co za tym idzie – również niezależności.

 

 

Współcześnie, minispódniczka spełnia nie tylko rolę codziennego ubioru, ale również znalazła swoje zastosowanie jako strój sportowy. W takich właśnie kieckach występują tenisistki oraz golfistki. Jest im znacznie wygodniej, a panowie mogą przy okazji nacieszyć oko. Mini są również typowe dla dziewcząt dopingujących drużyny sportowe, czyli czirliderki. Jak by się uprzeć i przyjrzeć się tematowi z bliska, to można zauważyć, że nawet panie ze służb mundurowych (policjantki, wojskowe) chodzą w mini.

 

Dzisiaj, bardzo wiele przedstawicielek płci pięknej chodzi w mini. I tutaj nie ma żadnych (no, prawie żadnych) ograniczeń wiekowych. W kusych kieckach można zobaczyć zarówno nastoletnie dziewczęta, jak również panie powyżej czterdziestego roku życia. Krótkie spódniczki szczególnie upodobały sobie także gwiazdy filmu i muzyki. Znane aktorki i piosenkarki bardzo często pokazują swoje nogi, ściągając spojrzenia nie tylko mężczyzn, ale również kobiet, które zainspirowane taką modą, same chętnie ją naśladują. I bardzo dobrze - dziewczyny, nie wstydźcie się swojego ciała i kuście nim, dopóki starczy Wam sił!

 





Dodaj komentarz

(Email nie będzie opublikowany)


Do góry
Copyright © 2012 Arfa s.c.       O nas | Kontakt